Nerwica lękowa

Opracował: Adam Kulas

Nerwica lękowa stanowi najprawdopodobniej najczęściej występującą formę psychoneurozy, czyli zaburzenia nerwowego wywołanego przez czynniki psychiczne. Osób dotkniętych takim schorzeniem jest wiele. Jego objawami są przeważnie napady lęku oraz panika, które pojawiają się w momentach, które dla osoby dotkniętej problemem wydają się być wręcz nieznośne. Oczywiście nie są to jedyne objawy, które mogą świadczyć o wystąpieniu nerwicy lękowej. Wśród typowych oznak problemu znaleźć można między innymi wspomniane wcześniej panikę, strach, niepokój, niepewność, bezradność oraz nieustanne wahania nastrojów. Niepokoić powinny również uciski w gardle czy klatce piersiowej, kołatanie serca, podwyższone ciśnienie krwi, suchość w ustach, nadmierną potliwość oraz brak apetytu. Do powyższych symptomów dodać można także powracające nieustannie natrętne myśli, drażliwość, bezsenność, nudności, biegunkę, a także mrowienie oraz drętwienie różnych części ciała. Objawy nerwicy lękowej występują w bardzo rożnych zestawieniach oraz z rożnym nasileniem. Duże znaczenie odgrywa tutaj sam pacjent oraz nasilenie zaburzeń nerwicowych. W zaawansowanych stadiach choroby bywa i tak, że objawy występują nie tylko w szczególnie stresujących sytuacjach, ale też podczas snu czy odpoczynku.

Nerwica lękowa - przyczyny

Przyczyny nerwicy lękowej, podobnie jak jej objawy, są niezwykle zróżnicowane. Zdecydowanie najczęstszymi powodami występowania zaburzeń nerwicowych na tle lekowym są: pojawienie się bezpośredniego zagrożenia, doznanie silnego przerażenia bądź też długotrwale utrzymujące się sytuacje mające cechy frustracji lub konfliktu. Szczególnie groźne są te ostatnie - długotrwałe sytuacje urazowe, gdyż bardzo często w ich efekcie rozwija się kolejna forma nerwic lękowych, a mianowicie pojawienie się różnego rodzaju fobii.

Nerwica lękowa - leczenie

Leczenie nerwicy lękowej to złożony proces, który może być realizowany na kilka sposobów. By zastosować możliwie najlepszą terapię należy uprzednio dokonać szeregu badań i obserwacji, dzięki którym można wykluczyć występowanie nerwicy, jako objawu innej dolegliwości. Do najczęściej stosowanych sposobów przeciwdziałania takim zaburzeniom wykorzystuje się psychoterapię, hipnozę, medytacje, specjalistyczne ćwiczenia, a także leki mające na celu złagodzenie objawów. Duże znaczenie podczas leczenia odgrywa odpowiednio zbilansowana dieta składająca się z dużej ilości witamin, magnezu oraz kwasów Omega 3, a także dobra kondycja fizyczna.

Komentarze (27)

2012-17-03 00:59

ARLETA

WITAM MECZE SIE Z TA CHOROBA JUZ JAKIS ROK.NA POCZATKU BYLA KATASTROFA ZAWROTY GŁOWY,PULS 180 NA MIN ,SILNY BÓL W KLATCE PIERSIOWEJ UDERZENIA CIEPŁA DO GŁOWY .CHODZE DO PSYCHIATRY NA POCZATKU MOJEJ CHOROBY MIALAM LEK RUDOTEL I CONCOR COR 2,5 KTÓRE STOSOWAŁAM PRZEZ PRAWIE ROK. MOJE OBJAWY SIE ZMNIEJSZYLY ,NIE MAM ZAWROTÓW GŁOWY SERDUSZKO SIE WYREGULOWAŁO CHOC CZASEM NIE POWIEM MAM JAKIES ZABURZENIE Z SERDUSZKIEM NIEMIAROWOSC ALE TO SA POJEDYNCZE SKURCZE SERDUSZKA ,NO I Z ZAWROTAMI TEZ JEST LEPIEJ BYŁO ICH I JEST CORAZ MNIEJ .ALE GDY TE PROBLEMY W MIARE USTAŁY POJAWIŁ SIE KOLEJNY,,,,NERWICA ZAATAKOWAŁA MI PRZEŁYK ODCZUWAŁAM STRASZNA GULE W GARDLE NO I DOSTAŁAM AFOBAM TEN LEK TO CUDO JAK REKA ODJAC GULI NIE MA NIE MAM LEKÓW MOGE BYC SAMA W DOMU I W KONCU CIESZYC SIE ZYCIEM ,,,NARAZIE BIORE GO TYDZIEN RANO 0,50 I WIECZOREM.POTEM BEDE SCHODZIC Z LEKU MAM NADZIEJE ZE MI SIE UDA :)ZYCZE WSZYSTKIM TYM CO MAJA NERWICE LEKOWA POWROTU DO ZDROWIA BO TO RUJNUJE NAM ZYCIE

2012-26-03 23:01

ada

Witam.Piszę , bo potrzebuje zeby ktoś powiedział mi co mi jest.Od tygodnia mam uczucie niepokoju i czuje sie nieswojo w klatce piersiowej.Do tego jestem bardzo zmeczona , nie mam humoru , boje się.Czasem myślę , że może to jakaś choroba psychiczna a najbardziej martwi mnie myśl ,ze chyba nikt mi nie moze i nie potrafi pomóc.Czuje jakbym nie była sobą.Może ktoś wie co mi jest??

2012-07-04 13:02

elwira

Witam wszystkich znerwicowanych i dręczonych przez tę chorobę.Czytając wasze komentarze dopiero uświadomiłam sobie co mi właściwie dolega.Wszystkie opisane przez was objawy dotycza tagże mnie te nie ustanne uczucie niepokoju,budzenie się w środku nocy jakby złał mnie ktoś wiaderkiem wody są okropne,ciągle napadające mnie lęki i obawy jakby coś miało zaraz się stać niedobrego.A co jest w tym wszystkim najgorsze to,to że te dolegliwości dopadają mnie wszędzie i w domu,i w pracy.Do tej pory nie odwiedziłam żadnego lekarza aby zacząć leczyć tę chorobę,ale po ostatnim zdarzeniu jakie mnie spotkało i waszych komentarzach doszłam do wniosku że trzeba coś z tym zrobić.A wracając do mojego zdarzenia:parę dni temu położyłam sie spać i w nocy nie wiem z kad obudził mnie straszny ból z lewej strony,przestraszyłam się że moze być to coś z sercem,ból był tak silny że mąż zadzwonił po karetkę,bo już nie mogłam sobie z tym poradzić.Lekarz który był u mnie zapytał się czy nie mam nerwicy.Mój strach był tak wielki że cała drgałam jak galareta i co w tym najlepsze nie mogłam się uspokoić,choć bardzo prubowałam.Teraz wiem że trzeba to zwalczyć jak najszybciej.Zyczę wszystkim dręczonych przez tą chorobę dużo spokoju i szybkiego powrotu do zdrowia.

2012-12-04 10:23

Agnieszka

Jeju jest to straszne też mam tę chorobę!! myśl że zaraz się coś stanie że umrę!!! nie potrafię nad tym panować! boje się wychodzić z domu, mam 2 letnia córeczkę!! masakra byłam taka szczęśliwa a wzięło mi się to od jakiegoś pół roku!! 17 kwietnia idę na wizytę do psychologa! mam nadzieję że coś mi to pomoże jest to straszne, czuję się jakby ktoś obcy rządził moim ciałem....:/ życzę wszystkim wszystkiego dobrego i mam nadzieję że pozbędziemy się tego!!

2012-16-04 23:06

LENKA

Witajcie,od 7lat walczę z tym cholerstwem,moje ciało mój organizm i psychika przez te lata przeszły już tyle że mogłabym książkę napisać.Objawy miałam przeróżne i przedziwne,wymienię kilka
straszne bóle głowy+zawroty.
wysoki puls,wewnętrzne telepotania jakbym z 10 kaw wypiła,bóle serca,niesamowicie szybkie bicie wręcz walenie serca,dreszcze,duszności,paniczny lęk nie mogę długo przebywać w centrach handlowych,stać w kolejkach,dziwne skurcze serca i wiele wiele innych objawów.Byłam u wszystkich możliwych specjalistów badania są ok nic nie wykazało,wylądowałam u psychologa i psychiatry gdzie od nich powinnam zacząć swoje wędrówki po lekarzach.Po kilku wizytach u psychologa i psychiatry+lekach PERAZIN I LENUXIN jest świetnie.Pamiętajcie że leczenie i jego dobre wyniki zależą od naszego nastawienia psychicznego,ćwiczmy także nasz umysł.POLECAM ĆWICZENIA JACOBSONA,na efekty nie trzeba długo czekać,ja zwlekałam tyle lat(boję się lekarzy)mogłabym pisać nieskończenie długo lecz jestem pewna że możemy pokonać tą zarazę wierzcie mi.Na razie tyle.NIE PODDAWAJCIE SIĘ PROSZE

2012-20-04 13:37

maciek

witam wszystkich. po przeczytaniu waszych komentarzy zrobiło mi sie lepiej bo w końcu wiem co mi jest. wywnioskowałem ze trzeba jak najszybciej udać się do psychologa bądz psychiatry bo wszyscy inni mówią mi że jestem zdrowy a ja sie czuje jak bym maił zaraz odjechać. pozdrawiam wszystkich. damy rade:)

2012-22-04 23:14

Dorota 88

Witajcie... ja Wam powiem, że za każdym razem, kiedy czuję się fatalnie, wpisuję w wyszukiwarce NERWICA, wchodzę na fora, czytam komentarze i zwierzenia, i.... od razu czuję się lepiej:) Właśnie teraz, już czułam, że umieram, że to już koniec, że osierocę moją córeczkę, że więcej nic już nie zrobię... poczytałam, dowiedziałam się po raz 100tny, że to TO a nie stan przedzawałowy i mi lepiej:) nie chcę wymieniać moich objawów, lecz napiszę w skrócie, że wciąż czuję dławienie w gardle, którego nie mogę się pozbyć, mam płytki oddech, i nie mogę się sztachnąć do końca tlenem, serce- tu jest najgorzej... mam kłucie po lewej stronie, czasami promieniuje, i takie bardzo nieprzyjemne dodatkowe skurcze... mam wrażenie, że zacznie się dziać tak szybciej i częściej i że po chwili serce mi stanie... bardzo się tego boję... no i lęk ogólny przed śmiercią... najczęściej w nocy... więcej nie opisuję, bo zajęłoby mi sporo czasu, ale chcę Wam powiedzieć, WSZYSTKIM ZNERWICOWANYM, że dziękuję Wam, za te wpisy, za uspokojenie... za to, że mimo wszystko dajecie radę, nie poddajecie się! TAK TRZYMAĆ!!! Łączę się z Wami i trzymam kciuki, abyśmy raz na zawsze się wyrwali z okrutnego uścisku złośliwej nerwicy... pozdrawiam, Dorota.

2012-23-04 20:49

Sonia

Byłam dzisiaj u psychiatrii który wstępnie zdiagnozował u mnie nerwicę lękową. Zostałam skierowana na dalsze badania. Pamiętam, że podobne objawy miałam kilka lat temu ale w znacznie mniejszym nasileniu,olałam to i było Ok. Ale teraz nie mogę tego lekceważyć. Czuję chroniczne zmęczenie bez jakiegokolwiek powodu, zdarza mi się spać po 12 godzin. Czuję ucisk w gardle i mam kłopty z oddychaniem tzn. musze raz po raz brać głębokie wdechy. Wszystko mnie irytuje, narzekam cały czas. Pozatym się ciąglę drapię. I to ogromne poczucie frustracji, bezsilności. Ja mam predyspozycje do nerwicy ze względu na charakter i genetyczne uwarunkowania (mój brat jest psychicznie chory). Mam ponad 30 lat jakiśokres życia za sobą który uważąm za nieudany. Myślę, że bilans życia,który wyszedłmi na minus i poczucie tej beznadziejności sprawił, że tak fatalnie się czuję. Tylko jedna osoba wie, że jestem chora nie mówię rodzicom bo nie chcę ich martwić.

2012-29-04 21:55

nicki

Od ponad roku największą moją dolegliwością są straszne bóle w kl. piersiowej, towarzyszą mi praktycznie codziennie o każdej porze dnia czy nocy. Byłam u różnych specjalistów od lekarza rodzinnego po kardiologa. Kilka krotnie w nocy jeździłam na pogotowie, myślałam, że to zawał serca. Nikt nie potrafi mi ulżyć. Męczę się już na prawdę długo. Na tą chwilę prócz tych bóli doszło drętwienie rąk i stóp :/ To dolegliwości fizyczne, a są jeszcze te psychiczne. Mam ciągły lęk, że ktoś wkradnie mi się do domu, nie ważne czy jestem sama czy nie, boję się mimo wszystko. Jadąc autem, myślę o wypadku. Wchodząc do windy, myślę, że coś się stanie. Do tego wszystkiego jestem tak rozdrażniona, że mam straszne napady agresji słownej, bardzo szybko można mnie wyprowadzić z równowagi. Wiem, że sama już sobie nie radzę. Nie chciałabym brać żadnych leków. Chciałabym tylko odzyskać spokój. Być szczęśliwa. Nie martwić się, nie zadręczać. Mam 25 lat, życie jest tylko jedno, a ja z dnia na dzień czuję się gorzej.
Pozdrawiam Was Wszystkich.

2012-02-05 22:09

Martusia

Moje gg: 42926809. To tak jakby ktoś chciał ze mną o tym porozmawiać...

2012-11-08 16:31

agnieszka

od ponad roku mam podobne objawy a mianowicie zlewaja mnie poty od stóp do karku straszne bicie serca ból w klatce piersiowej oraz w plecach i panika przed tym ze zaraz umre bardzo sie tego boja taki atak trwa ok 10 min i wszystko przechodzi i czuje sie w tedy słabo i nic mi sie nie chce tylko spac jak mam atak to szybko mierze cisnienie i mam bardzo dobre takie ataki zdazaja mi sie coraz czescie ostatnio wyladowałam na pogotowiu zrobili mi ekg serca w wszystkie badania wyszło wszytko ok lekarz powiedzial ze mam bardzo dobre wyniki i ze mam sie nie bac ze to serce ale cały czas o tym myśle i cały czas m,i sie wydaje ze zaraz umre albo dostane ataku serca to jest nie wytrzymania co mam robic z tym nie mozna zyc

2012-07-09 20:09

mirek

hej mam 27 lat z nerwico lekowo mecze sie 8miesiecy brałem doxepin 10mg na poczotku dwa razy dzienie potem trzy razy wkurzyłem sie i z przerwami przestaje brac bo chce radzi bez nich ale co mysle ze pokonuje jo to ona wraza ze zdwojono siło ja juz nie daje rady do detysty niemoge jechac zeby zrobic bo mi sie psujo bo tak mi serce na samo mysl wali ze mysle ze zawału dostane koło domu jakos se radze ale jak mam gdzies jechac to odrazu zaczynam swirowac klatka mnie boli serce wali ja juz nie wiem wiem ze ludzie majo gorzej i tak sobie tłumacze ale co zdego jak choroba swoje robi ja chce swoje zycie odzyskac pozdrawiam p.s Nie dajmy sie zwarjowac

2012-24-09 11:18

magda

mam napady leku boje sie ze cos mi sie stanie bylam u neurologa poniewaz mam straszne zachwiania rownowagi jak bym miala sie przewrocic zaraz biore xanax i setaloft bylo lepiej ale zachwiania rownowagi wrocily nie wiem co robic juz

2012-09-10 00:44

Daniel

mam nerwice lekowa staram sie nei brac lekow z takiej uwagi ze objawy na pewno wroca po odstawieniu , wszytsko co moze nas z tego wyleczyc to nasza sila umyslu ,polecam te ksiazke http://allegro.pl/wycisz-strach-pauline-mckinnon-nowa-i2700306769.html
jesli chce ktos porozmawiac zapraszam na gg 44570689

2012-19-10 21:27

izus

ja to mam ciagle uczucie dusznosci ,taki plytki oddech ,jest to cholernie meczace ,nie dam rady normalnie funkcionowac ,poprostu szok ,plakac mi sie chce ;

2012-24-10 23:17

miska

straszne rzeczy tu pisza,tez to mam.

2012-24-10 23:19

kania

tez to mam

2012-11-11 18:50

Robert

Ta choroba jest straszna! Mam to od kilku tygodni. Stalo sie to dopiero po tym gdy zmarl moj dziadek. Czuje sie tak jak by cos mialo sie ze mna zaraz stac cos straszneggo. Tak jak by ktos kontrolowal moim cialem. Nie potrafie nad tym zachamowac. Niewiem juz Sam jak z tym man walczyc :(

2012-19-11 17:58

beti

boje sie wyjsc z domu bez osoby bliskiej bo zaraz jak wyjde sama nogi robia mi sie z waty i mysle ze umieram pozucilam z tego powodu prace bo musialam dojezdzac .nie wiem co robic pomozcie

2012-29-12 14:49

Majka

Kochani. Jk to wszystko czytam to czuję się tak, jakbym czytal własne zapiski. Mam taki sam problem i takie same objawy. Zaczęłam się leczyć. Niby jest lepiej ale to głównie dzięki lekom. Mam nadzieję, że z czasem to piekiełko, które jezt we mnie się skończy. Tego życzę sobie i Wam Kochani. Bądzcie dzielni, wytrwali i niepoddawajcie się. Warto walczyć o siebie i o dobre zdrowe życie.

2013-17-02 21:19

andrzej

Pozdrawiam wszystkich cierpiących. Mam podobny problem do was. Męczę się z tym już 8 mcy. Koszmar!!! Ale się nie poddaję. Przede mną wizyta u psychiatry bo sam nie daje rady.Jestem tak bardzo zmęczony. Uciekam się do modlitwy i to mi pomaga nie zwariować.Trzymam za wszystkich was kciuki,pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia. Pamiętajcie ze nie jesteście sami!!!

2013-07-03 17:38

rafal

witam ja tez chyba mam tę chorobę męczę się tak już kilka lat ostatnio wszystko się nasiliło kłopoty z oddychaniem bule w klatce nieustanne myśli ze zaraz coś się stanie kołatanie serca zawroty głowy byłem u lekarza i zrobił mi ekg wyszło dobrze chyba pójdę do psychologa bo sam sobie nie poradzę chociaż pomagają mi wasze wpisy gdy je czytam trzymajcie się i nie dajcie się tej chorobie

2013-13-04 09:00

Paulina

Ja z moją \"nerwiczką lękówką\" nawet do kina nie potrafimy wyjść, ale wchodzę już do centrum handlowego! Dzisiaj w nocy miałam zimne poty i drżałam -zimno-ciepło ale uspokoiłam się i mi przeszło. Każdego objawu trzeba się uczyć, po kolei, a tych niestety przybywa. Ostatnio zmagam się z zimnymi potami, drętwieniem i osłabieniem mięśni. Ale myślę że i z tym sobie poradzę ^^ Nie biorę leków ani nie chodzę na terapię choć mam skierowania.

2013-27-04 16:08

Joasia

hej 8 lat temu miałam to chorobę no i po trochu znów zaczeła powracać brałam leki na nerwicę bałam się śmierci sama być w domu zasypiać musiałam być na dworze jak było zimno żeby mi przeszło non stop pogotowie do mnie pszyjerzdzało dostawałam zastszyki miałam kołatania serca duszności jak by ktoś mnie dusił bałam się jeść cokolwiek pić leki za zbytnio nie były pomocne lekarz już sam nie wiedział co mi jest prawie już prze dawkowałam ot tych leków postanowiłam sama zwalczyć tą chorobę i mi się udało że do tej pory nie biorę żadnych leków .Ale po 8 latach znów zaczeła wracać powiem wam dla czego bo moja teściowa jest wredna każdemu dokucza wszystko robi w taki sposób żeby mi dopiec a ja nerwy duszę w sobie jak nie mieszkała z nami przez 8lat żyłam w spokojnej charmoni a teraz non stop nerwy i to cała nasza choroba życzę wam żebyście zwalczyli tą chorobę i żyli normalnie .POWODZENIA

2013-15-05 21:09

olcia

Wiem co to znaczy ja tez mam tę cholerna chorobe.Teraz małpa zaatakowała mi głowę,nie wiem jak sobie z tym juz radzic.Piękna pogoda-czlowiek by się poopalał ale nie daje rady bo w glowie robia mi sie cuda nie widy i boję sie ze coś mi sie stanie

2013-22-06 17:13

felek

ja zrobilem 2 rezonanse nie mylic z tomografia tkanki miekkie wiec bardzo dokladnie i nic na szczescie nie wyszlo skierowali mnie do psychiatry dostalem leki depakine ale sie boje brac dali mi citabax czekam moze samo minie ale nie mija juz rok ! chodze jak pijany ! nie wiem jaki lek brac ?! boje sie psychotropow panicznie nie ufam lekarza a szczegolnie psychiata.

2013-21-08 22:16

mirek

duzo magnezu ikwasow omega3 .ZERO KAWY NAPOJOW GAZOWANYCH I ALKOHOLU ALE NAPRAWDE ZERO BO NIE MA SENSU OSZUKIWAC SAMEGO SIEBIE JESLI OCZEKUJESZ POPRAWY

Dodaj komentarz

Jakie są przyczyny i objawy depresji?

Według międzynarodowych badań depresja dotyka niespełna 20 % populacji. Dowiedz się jakie są jej przyczyny i objawy.

Czytaj dalej

Co to jest zespół apergera?

Zespół Aspergera, określany często także syndromem Aspergera, Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10 uznaje jako całościowe zaburzenie rozwoju i umieszcza w tej samej kategorii co autyzm dziecięcy oraz autyzm atypowy, zespół Retta, a także szereg innych zaburzeń dezintegracyjnych.

Czytaj dalej

Jakie są przyczyny i objawy schizofrenii?

Schizofrenia to słowo pochodzenia greckiego, które w dosłownym tłumaczeniu oznacza rozszczepienie umysłu lub rozdwojenie jaźni. Poznaj przyczyny i objawy jej towarzyszące.

Czytaj dalej

Atopowe zapalenie skóry

Atopowe zapalenie skóry powstaje w wyniku genetycznej nieprawidłowości reagowania organizmu na kontakt z różnymi substancjami. W wyniku takiej reakcji na skórze chorego pojawiają się liczne krostki, plamy, przebarwienia, którym towarzyszy nieprawdopodobne swędzenie.

Czytaj dalej

Stwardnienie rozsiane

Z pewnością niejednokrotnie słyszeliśmy o chorobie, jaką jest stwardnienie rozsiane. Ta poważna choroba niestety dotyka bardzo wielu osób.

Czytaj dalej