Jakie są skutki nerwicy?

Opracował: Mateusz Brawicz

Zaburzenia nerwowe, potocznie zwane nerwicami, sprawiają, że osoby dotknięte taką dolegliwością czuja się niekomfortowo, co wyraźnie przekłada się na ich życie osobiste czy relacje z bliskimi. Skutki bywają bardzo rożne i niestety trudne do przezwyciężenia. By wyswobodzić się z nerwicowych zaburzeń należy przede wszystkim poddać się leczeniu. Bardzo istotne jest także otaczanie się bliskimi osobami, okazującymi wsparcie oraz tak potrzebne choremu zrozumienie.

Zdecydowanie najpowszechniej występującymi skutkami nerwicy są: utrata radości życia oraz obniżenie poczucia własnej wartości, które osoby dotknięte problemem starają się sobie na wszelkie sposoby rekompensować – na przykład popadając w pracoholizm.

Skupiając się wyłącznie na sobie oraz na swojej dolegliwości chorzy często izolują się też od swoich bliskich i popadają w apatię. Taki stan wyraźnie wpływa na spadek aktywności, w tym wydolności zawodowej. Utrata pracy w takim przypadku bądź degradacja z zajmowanego stanowiska na niższe może jeszcze bardziej pogłębić ten stan, a w skrajnych przypadkach doprowadzić nawet do próby targnięcia się na własne życie.

Osoby z zaburzeniami nerwicowymi bardzo często borykają się z problem utrzymanie właściwych relacji z bliskimi. Powszechnym zjawiskiem jest wypadanie z dotychczasowo zajmowanych ról społecznych, w tym także rodzinnych. Życie osoby cierpiącej na nerwicę ulega diametralnej zmianie, co wyraźnie przekłada się na kontakty z rodziną, przyjaciółmi czy współpracownikami. Budowa trwałych relacji jest w takich przypadkach bardzo utrudniona, a wręcz niemożliwa.

By nie dopuścić do rozpadu już istniejącego związku niezbędne jest zrozumienie partnera oraz okazywanie mu wsparcia. Prócz wsparcia ze strony rodziny chory powinien móc liczyć także na zainteresowanie przyjaciół i znajomych. Ich akceptacja oraz próby kontaktu z pewnością przełożą się na podreperowanie nadwątlonego poczucia wartości i z dużym prawdopodobieństwem skłonią do większej pracy nad sobą i poddania się leczeniu.

Komentarze (29)

2012-21-01 21:01

ewelina

bardzo ciekawy artykul

2012-07-03 09:59

katarzyna

zgadzam się,bardzo ciekawy artykuł.

2012-12-03 13:44

marcin82

czy jest ktoś z kim mógłbym o tym porozmawiać?

2012-12-03 21:29

ewa

a co jeśli chory pochodzi z patologicznej rodziny i brak jest obok nawet jednej życzliwej osoby? kto ma mu pomóc?!

2012-22-03 14:11

Ewa

Ja mam nerwice od dziecka... nigdy nie mialam u boku kogos z kim moglbym porozawiac bo caly czas srodowisko i grupy rowiesnicze mnie atakowaly mialam problemy w szkole i poza szkola.. Dzisiaj mam 20 lat i nadal mam nerwice , dostalam depresji i targnelam sie na zycie z powodu problemow ale jak widac zyje i daje nadal sobie rade.. codziennie zmagam sie z psychika

2012-21-04 04:03

kris

JA ROWNIEZ ZGADZAM SIE ,ZE TEN ARTYKUL JEST CIEKAWY.MAM 40 LAT I CIERPIE NA NERWICE OD URODZENIA.MAM BARDZO NISKIE POCZUCIE SWOJEJ WARTOSCI.CZESTO POPADAM W DEPRESJE.OCZYWISCIE LECZE SIE ,ALE W ZYCIE NIE JEST TAKIE PROSTE JAK DLA OSOBY ZDROWEJ.MIESZKAM OD PONAD 4 LAT W AUSTRALII.WSZYSCY BLISCY SA W POLSCE.NIE MOGE SIE PRZYSTOSOWAC DO ZYCIA TUTAJ.Z TEGO TYTULU MIEWAM CZESTE DEPRESJE ,ZLOSC DO CALEGO SWIATA.NA SZCZESCIE PLANUJE POWROT DO POLSKI DO NAJBLIZSZYCH.POZDRAWIAM WSZYSTKICH NERWICOWYCH ,NIE DAJMY SIE TEJ OKROPNEJ CHOROBIE.

2012-02-05 21:15

Martusia

Dla tych którzy by chcieli ze mną porozmawiać na ten temat moje gg: 42926809.

2012-04-05 10:29

Patryk

Ciekawi mnie czy nerwica może powodować zawroty głowy , brak skupienia i takie ogólne otępienie (nie wiedziałem jak to sformułować)

2012-07-05 17:08

Marzena

ja mam 12 lat i plątam sie po stronach internetowych nie wiem co zrobic strasznie sie sresuje mdleje ciezko mi sie oddycha mam dosc...

2012-08-05 19:47

Sylwek

Ewa jak możesz to odezwij sie na mojego maila ssyyllwweekk@ gazeta.pl

2012-29-05 00:20

SylwiA

ja właśnie zdecydowałam się po długiej bitwie z myślami pójść do lekarza, właśnie tak mogę nazwać ostatnio moje życie - jedna wielka bitwa z myslami i z emocjami, z którymi nie mogę sobie poradzić, mam małe dziecko, wiem, że to tylko dziecko, ale czasami mam ochote rzucić nim o ścianę, mój mąż mówi, ze wkońcu tego nie wytrzyma, nie umie mnie zrozumieć, boję się, że w końcu odejdzie, ogólnie to albo czuję się beznadziejnie, albo mam nerwy nawet na psa, że lerzy nie tam gdzie trzeba, czasem, gdy się kładę wieczorem (i w ciagu dnia) ogarnia mnie taki smutek i zaczynam płakać, siedzę w łazience i ryczę, żeby nikt nie słyszał, zresztą i tak nikogo nie obchodzę, najgorsza jest straszna zmiana nastroju i samopoczucia, w momencie ogarniają mnie ogromne nerwy na byle co, np. pies sie leni a ja muszę znów zamiatać, niedawno złamałam krzesło, bo kopnęłam z nerwów, tak mnie rozsadzało, potem ryczałam z tej bezsilności, że nie umiem sobie poradzić....to tak w skrócie, co mnie boli, najgorsze, ze cierpia moi najbliźsi....:(

2012-31-05 00:23

marysia

A ja nie wiem co mi jest. Od paru lat notorycznie czuje mdłości, a od paru dni staje się to nie do zniesienia. Nie mogę nic jeść, pić :(

2012-04-06 16:57

Beata

Marysia... mam dokładnie to samo. I czuje te mdłości od... 5-6 lat

2012-04-06 21:14

Nadia

Mam 32 lata i już nie panuję nad swoją chorobą. Mam zawroty głowy, silne bóle głowy, mdłości- komplikuje mi to moje życie zarówno zawodowe jak i prywatne. Rodzina mnie nie rozumie. Nie mam z kim pogadać.Choruję praktycznie od urodzenia. W ostatnim czasie moja choroba bardzo postępuje.Przy silnych napadach nerwicy mam wrażenie że zaraz umrę. Kiedy mówię komuś że mam nerwicę to słyszę odp ,,teraz wszyscy mają\"

2012-15-06 11:47

EWKA

NERWICA
POFRAFI ZNISZCZYC ZYCIE ! JA SIE TARGNEŁAM NA WŁASNE ZYCIE ALE DALEJ ZYJE ! A TAK MŁODO 23 LATA MAM!

CZŁOWIEK W JEDNYM MOMENCIE ZOSTAJE SAM JAK PALEC ! KAZDY SIE ODSUNĄŁ!

2012-15-07 23:10

piotr

u mnie nerwica zaczęła powodować zawroty głowy

2012-11-08 21:26

Jola

Sylwia, bez pomocy specjalisty ani rusz-wykończysz siebie i innych. Wiem, bo czytając to co napisałaś, mogłabym odnieść do siebie sprzed kilku lat. Nerwica od zawsze, potem napady lękowe, na koniec depresja. Pomógł mi psychiatra: najpierw leki na wyciszenie, później 2 lata terapii. Przez 2,5 roku zakończeniu terapii było super-nowa ja...taka silna i pewna siebie. Od kilku tygodni pojawiły się nagłe silne zawroty głowy, kłopoty z koncentracją. Wiem, że to przez stres w pracy, ale pracować muszę, więc brnę w to dalej. Wiem, że gdyby to było przed leczeniem i terapią, objawy byłyby o wiele silniejsze, dlatego zawsze i każdemu będę polecała skorzystanie z pomocy specjalistów. Ściskam mocno wszystkich nerwicowych:-))

2012-31-08 12:42

norbert

ja borykam sie z dusznosciami i bezsennoscia zdaza mi sie uciekac w alkochol i imprezowac po kilka dni wtedy czuje sie dobrze ale w koncu budze sie rano i czuje sie jak bym mial zaraz umrzec mija wiele dni zanim dojde do siebie i wszystko zaczyna sie od poczdku cierpie przez wlasna glupote

2012-21-09 20:55

Mateusz

Mam 21 lat, nerwica pojawiła sie pół roku temu, ciągłe zawroty głowy, udzerzenia gorąca, kiedy gdzies wyjde mam wrażenie ze sie przewróce itp.

2012-13-11 11:03

celina

Artykuł bardzo ciekawy.Od ponad roku pogorszył się mój stan zdrowia.Trudności w oddychaniu, zawroty głowy, ucisk na klatkę piersiową itd.Szukałam przyczyny,ale doszłam do wniosku, że to nerwica wywołana 25-cioletnim życiem w małżeństwie z egocentrykiem.Dziś idę do lekarza, ale jak mam się leczyć pozostając w związku, który rujnuje mi psychę?

2012-16-11 08:19

Iza

To bardzo podstepna choroba ... Mialam 2 razy depresje . Przez nerwice mam okropne mdłosci , bol glowy , piekacy bol w klatce piersiowej a teraz nawet jelita mi spuchły...Najgozej jest wieczorem kołatanie serca tetno do 230 , dreszcze i zimny pot ...Wszystkie mje dolegliwosci sa wlasnie wywołane przez nerwice ...

2013-08-01 14:45

Ilona

Hej , widzę że nie jestem sama też mam nerwicę chyba od zawsze ale pół roku temu nasiliła się do tego stopnia ,że bałam się wyjść z domu, mam kochającego męża i 4 letniego synka , brałam proszki pomogło teraz nie biorę i znowu się nasila okropne bóle głowy jak by mi miał mózg eksplodować idę jutro do neurologa ciągle skurcze bóle drętwienia mrowienia już nie mogę wytrzymać jak ktoś chce pogadać to mój @ ilonka25915@wp.pl pozdrowienia

2013-11-01 09:59

ela

nie potrafie opanowac swojej zlosci,bywalo tak,ze z nerwow walilam mocno glowa w sciane,panicznie boje sie jazdy samochodem,bo boje sie,ze zgine bywalo tak,ze ze strachu plakalam jadac autem oczywiscie jako pasarzerka.mialam tez lek przed wyjsciem z domu.najbardziej dokucza mi to,ze szybko sie denerwuje.jako dziecko dostawalam silne tabletki na uspokojenie,a wszystko zaczelo sie od pogrzebu mojego dziadka ktorego bardzo kochalam,bylam w tedy malym dzieckiem.pozdrawiam wszystkich.

2013-20-01 12:49

basia

ja nerwice mam od dziecka moje objawy polegają na atakach paniki np jak ktoś mnie obraża wpadam w histerie skutki mam bolesne duszę się i boli mnie serce za nim się uspokoje potrzebuje czasu i muszę być sama nikt nie może być przy mnie ta choroba jest męcząca i je ataki

2013-29-01 19:05

rico

witajcie-widzę że Wszyscy Macie nerwice ale nie którzy sami się nakręcają (bez obrazy )dalej .Jak wiadomo nerwica jest ciężką chorobą-umysłu-naszych przeżyć i nikt wam nie pomoże nawet najblisza osoba jak se Sami nie pomożecie.i oto w tym własnie chodzi -jest zasada nigdy się nie poddawać to Ty jesteś najważniejszy na tym świecie i nawet gdybyś nie miał nikogo nie daj sie, małymi kroczkami brnij do przodu a zobaczysz efekty bo nerwica to nie tylko bul umysłu ale i ciała -praktycznie nie do wytrzymania a jednak da się bo Musim .Ciesz się każdą chwilą,śmiej się jak najwięcej ,znajdz sobie wyzwania(praca,sport,hoby,)nie denerwuj się bo to nic dobrego(bo to własnie pogłębia chorobę)zniszcz NAŁOGI ile się da .Na efekty trzeba czekać długo ale i choroba od razu też nie przyszła.Pozdrawiam Was wszystkich i życze szybkiego powrotu do zdrowia .Chciał bym żebyście też opisywali jak walczycie z chorobą-sory za błedy

2013-31-01 00:10

Ada

Ja mam nerwice nieleczoną i dochodzi do schizofremia i dwubiegunówka do tego mam padaczke dzis miałam atak chwilowy straciłam swiadomosc

2013-04-03 14:29

Aleksander

Dokladnie mateusz mam doslownie to samo co ty. mam 20 lat prawie 21. od okolo 2 miesiecy zaczolem miewac dziwne niewytlumaczalne zartowy ale nie takie zwykle. cos jak bym mial zaraz zemdlec. mam lek przed rozgladaniem sie tak jak by mialo by mi to zaszkodzic bole w klatce piersiowej. lek przed smiercia. poprostu boje sie ze zaraz umre ze zostawie moich bliskich samych. kiedys palilem marihuane i mysle ze to przez to. pewnego dnia zapalilem jakis kit. i poteznie bilo mi serce wtedy poraz pierwszy mialem atak nerwicy. tyle ze po marihuanie bylo to 10 razy mocniejsze. mieszkam w norwegii, moja dziewczyna mieszka w pl. to tez pewnie jeden z powodow, ze nie ma jej przy mnie. jeszcze tydzien temu dzien w dzien ladowalem na pogotowiu ale jedyne co mi robiono to EKG. ale za kazdym razem nic nie wykryto. wkoncu pare dni temu znow tam wyladowalem. zrobiono mi badania krwi i moczu wykryto u mnie Hiperwentylace. ktora zostala spowodowana wlasnie przez nerwice. poszedlem do mojego lekarza rodzinnego i po rozmowie z nim zrozumialem ze to nie choroba serca tylko to wszystko siedzi w mojej glowie, zdecydowalem sie na leczenie. czekam na wizyte u psychologa i zaczne brac leki uspokajajace. najlepsze jest ze jak tylko zrozumialem co mi jest wszystko ustalo. przez jakies 3-4 dni czulem sie jak nowo narodzony czasem wieczorami tylko czulem ze to wraca ale mowilem sobie ze to tylko moj umysl i odrazu przechodzilo. moja rada? postarajcie sie z tym walczyc. czujesz ze \"to\" nadchodzi. powiedz sobie \"wypierdalaj\" powiedz \"stop\" i staraj sie o tym nie myslec. zazcnij cos robic. mi pomagalo. dpopiero wczoraj mialem troche gorzej wieczorem ale i tak panowalem nad tym. pozdrawiam nerwicowcow! NIE JESTESCIE SAMI! Sa NAS MILIONY ! nie bojcie sie o tym mowic blisim! pozdrawiam serdecznie. :) PIONA

2013-05-03 10:04

aneta

witam,ja mam objawy nerwicy i jestem tego pewna w 100%,przypisuje sobie rozne choroby i robilam to do dzisaj az w koncu uswiadomilam sobie ze jest to spowodowane zaburzeniami zwiazanymi z nerwica,nalozylo sie na to wiele czynnikow takze przeżycia z dziecinstwa,codzienna walka z myslami jest nie do zniesienia,ale jakos daje rade,mam nadzieje ze nie przeksztalci sie to w wieksza chorobe,narazie walcze z tym ale wiem,ze potrzebna bedzie pomoc lekarza,objawy mam wszystkie z wymienionych:( trzymajcie sie i pamietajcie damy sobie wspolnie rade!:)

2013-26-08 20:33

Teska

Kochani.Ja tez mam nerwice.U mnie jest juz bardzo zaawansowana.Mam wiele stresów i bardzo mi to szkodzi.Objawy sa naprawde rozne.Dusznosci,kolatanie serca,mdlosci,drzenie rak,mrowienie rak i nog.Radze sobie z tym jak umiem.Boje sie jednak czasami ze sie udusze lub zemdleje.Ladowalam w szpitalu kilka razy bo tak oslablam ze konieczna byla iterwencja lekarzy.Moj maz jednak bardzo mi pomaga wiec mam wsparcie.Z wlasego doswiadczenia wiem ze w czasie ataku nerwicy nalezy sie czyms zajac.Odwrocic swoja uwage od uciazliwych objawow.Nie jest to latwe ale mi pomaga.Trzymajcie sie cieplutko i wrzuccie a luz :-)

Dodaj komentarz

Jakie są przyczyny i objawy depresji?

Według międzynarodowych badań depresja dotyka niespełna 20 % populacji. Dowiedz się jakie są jej przyczyny i objawy.

Czytaj dalej

Co to jest zespół apergera?

Zespół Aspergera, określany często także syndromem Aspergera, Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10 uznaje jako całościowe zaburzenie rozwoju i umieszcza w tej samej kategorii co autyzm dziecięcy oraz autyzm atypowy, zespół Retta, a także szereg innych zaburzeń dezintegracyjnych.

Czytaj dalej

Jakie są przyczyny i objawy schizofrenii?

Schizofrenia to słowo pochodzenia greckiego, które w dosłownym tłumaczeniu oznacza rozszczepienie umysłu lub rozdwojenie jaźni. Poznaj przyczyny i objawy jej towarzyszące.

Czytaj dalej

Atopowe zapalenie skóry

Atopowe zapalenie skóry powstaje w wyniku genetycznej nieprawidłowości reagowania organizmu na kontakt z różnymi substancjami. W wyniku takiej reakcji na skórze chorego pojawiają się liczne krostki, plamy, przebarwienia, którym towarzyszy nieprawdopodobne swędzenie.

Czytaj dalej

Stwardnienie rozsiane

Z pewnością niejednokrotnie słyszeliśmy o chorobie, jaką jest stwardnienie rozsiane. Ta poważna choroba niestety dotyka bardzo wielu osób.

Czytaj dalej